Bajki i Opowiadania

Najlepsze i najzabawniesze opowiadania,historie oraz bajki jakie mozna znalesc w internecie. Przeczytaj a w twoich oczach zagoszcza lzy wzruszenia lub smiechu.

Żabka

Żabka

Idzie strapiony I zafrasowany facet przez Las.

Nagle na drogę wyskoczyła mała zielona żabka I mówi ludzkim głosem:

- Czym się tak martwisz ?

- A, Bo życie jest do dupy. Dom się wali, żona brzydka, auto w rozsypce, Kasy brak... Ogólnie lipa.

- Nie martw się. Idz do domu a wszystko będzie OK.

Twoja ocena: Nic Średnia: 4.3 (3 votes)

Cholerny, zasrany deszcz

Cholerny, zasrany deszcz

Rano pada. Popołudniu pada. Wieczorem pada. W nocy kurwa pada znowu. Bez przesady, ile można moknąć, rozumiem, że deszcz jest potrzebny i w ogóle ale na boga nie w takich ilościach, aż się nie chce wychodzić z domu no ale trzeba, zazdroszczę tym ludziom którzy nie są zmuszeni opuszczać suchego, ciepłego domu. W domu też nie lepiej, można dostać pierdolca na sam widok tych ciemno- szarych chmur za oknem.

Twoja ocena: Nic Średnia: 3.6 (5 votes)

Bajka o Miłości i Szaleństwie

Bajka o Miłości i Szaleństwie

Powiadają, że pewnego razu spotkały się na Ziemi wszystkie uczucia i cechy ludzkich istot.

I tak:

Gdy Znudzenie ostentacyjnie ziewnęło po raz trzeci, Szaleństwo, jak zwykle obłędnie dzikie, zaproponowało:

- Pobawmy się w chowanego!

Intryga, niezmiernie zaintrygowana, uniosła tylko lekko brwi, a Ciekawość, nie mogąc się powstrzymać, spytała z typowym dla siebie zainteresowaniem:

- W chowanego? A co to takiego?

Twoja ocena: Nic Średnia: 10 (2 votes)

Dwa Anioły

Dwa Anioły

Dwa podróżujące anioły zatrzymały się na noc w domu bogatej rodziny. Rodzina była niegrzeczna i odmówiła aniołom nocowania w pokoju dla gości, który znajdował się w ich rezydencji. W zamian za to anioły dostały miejsce w małej, zimnej piwnicy.

Po przygotowaniu sobie miejsca do spania na twardej podłodze, starszy anioł zobaczył dziurę w ścianie i naprawił ją. Kiedy młodszy anioł zapytał dlaczego to zrobił, starszy odpowiedział:

"Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają."

Twoja ocena: Nic Średnia: 6.5 (2 votes)

Czy mi pomożesz?

Czy mi pomożesz?

W 1989 roku trzęsienie ziemi o sile 8,2 stopnia w skali Richtera niemal nie zrównało z ziemią Armenii. W niecałe cztery minuty zginęło ponad 30 tysięcy ludzi. Wśród panującego zamętu i zniszczenia pewien człowiek zostawił żonę bezpiecznie w domu i pobiegł do szkoły, gdzie miał przebywać jego syn.

Twoja ocena: Nic Średnia: 10 (1 vote)

To miejsce

To miejsce

Mam takie ulubione miejsce, gdzie lubię chodzić. Nigdy się nie zatrzymuję. Zawsze podążam do przodu, po to by w pewnej chwili zawrócić. Idę tam, aby myśleć o niebycie. Nigdy nie wiem dlaczego ta myśl pcha mnie akurat w to miejsce. Może tam właśnie kończy się świat, zaczyna się nicość?

Mijam drzewa rozłupane przez pioruny, wdycham zapach tajemniczej przestrzeni. Jest pełna śmiertelnych wrażeń moich zmysłów. W trawie czają się pomyleńcy, którzy rękoma próbują zasłonić Słońce.

Brak oceny

Trzy drzewka

Trzy drzewka

Pewnego razu, na wzgórzu, rosły sobie trzy drzewa. Rozmawiały one o swoich marzeniach i nadziejach, kiedy pierwsze z nich powiedziało:

"Mam nadzieję, że pewnego dnia będę skrzynią, w której trzymane będą klejnoty. Będę wypełniona złotem, srebrem i cennymi klejnotami. Bedę mogłą być ozdobiona rozmaitymi rzeźbami i każdy będzie mógł zobaczyć moje piękno."

Wtedy drugie drzewo powiedziało:

Brak oceny

Czerwony Kapturek - wersja współczesna

Czerwony Kapturek - wersja współczesna

Dawno, dawno temu, była sobie mała internautka, a nazywała się Czerwony K-pturek.

Codziennie chatowala sobie z przyjaciółmi na kanale #las, aż tu pewnego dnia dostała maila od Mamy, w którym było napisane:

"Kochana Córeczko, w załączniku przesyłam Ci pliki HTMLowe dla Babci. ZaFTPuj się, proszę, na konto Babci i daj jej te pliki, bo są jej potrzebne, żeby postawić sobie strone webową. Całuję. Mama"

Twoja ocena: Nic Średnia: 8 (1 vote)

Maly ogrodnik

Maly ogrodnik

WIESZ MAŁY...

Brak oceny

Najwazniejsze jest niewidoczne ...

Najwazniejsze jest niewidoczne ...

Przed kilku laty była sobie fabryka, która produkowała misie. Każdy z nich był inny, ale każdy tak samo śliczny i milutki. Małe dzieci uwielbiały te misie, rodzice kupowali im je na urodziny, imieniny i Gwiazdkę. Każde dziecko od razu umiało pokochać swojego misia i uważało go za swojego największego przyjaciela.

Twoja ocena: Nic Średnia: 5.5 (2 votes)
Subskrybuje zawartość